
Czy można w trzy godziny przejechać na rowerze trasę 19 kilometrów po Radlinie ?
Tak wolno potrafią tylko żółwie.
Ale okazuje się, że dzielni rowerzyści pod wodzą komandora z Sokołów także dają radę.
A wszystko to zdarzyło się 14 czerwca anno domini 2026.
Pierwsza część projektowego zadania „Piękny Radlin i okolice – na rowerze widać lepiej”.
Na trasie po pięknym radlinie jedzie dwudziestu rowerzystów różnej płci i w różnym wieku.
Jedziemy czasami przez takie miejsca, że nawet rowerzyści z Radlina tu nigdy nie byli. Ale to jest właśnie urok jazdy na rowerze – widać wszystko lepiej.
Na trasie zaliczyliśmy przy okazji dużą część obiektów z regulaminu odznaki „Przyjaciel Radlina”.Czyli bonus pierwszy całej przejażdżki. Drugi bonus to małe śniadanko w cukierni u Janosza. A trzeci bonus to posiłek regeneracyjny na mecie rajdu.
Czwartym, piątym i dwudziestym szóstym bonusem była wspaniała zabawa na rowerach wśród fajnych ludzi.
Do tego jeszcze pogoda dopisała. Czego chcieć więcej ? Chyba tylko następnej takiej imprezy.
Dziękujemy Miastu Radlin za pomoc w tej ciekawej ze wszech miar wycieczki.




