10.10.2021 Chudów

W niedzielny poranek przy zaledwie 3 stopniach na plusie ruszyliśmy przez Rybnik, Kamień i Knurów do Chudowa na zakończenie sezonu klubu Huzy Gliwice. Na miejsce dotarliśmy trochę po 11 i było już dużo cieplej. Zgłosiliśmy się do organizatorów i mimo braku wpisowego każdy uczestnik otrzymał znaczek button i oczywiście pieczątkę rajdową. Przed wyruszeniem w drogę powrotną sprawdziliśmy jeszcze klasyfikację konkursu na najliczniejszą drużynę rajdową i okazało się że ją wygraliśmy. Odłożyliśmy więc powrót czekając na wręczenie pucharu. W rajdzie uczestniczyło 19 sokołów a do przejechania mieliśmy 76 km.

Czytaj więcej

9.10.2021 Święto Pieczonego Ziemniaka

Aura słoneczna choć nieco wietrzna, była zachętą gdyż mamy Święto

Czasem w realu bywa jak w bajce, bo meta rajdu jest na ,,Jamajce”

Która otwiera swoje podwoje dla rowerzystów, Sokołów, Gości

Ofiarowując swe wspaniałości.  

Sekretarz Janusz przy wsparciu żony

Zorganizował Rajd na Pieczony

Ziemniak z ziołami z dodatkiem masła

Kiełbasą z rusztu, cyt… iskierka zgasła.  

Już ognisko rozpalone 

A ziemniaki w żar wrzucone

Skwierczą wuszty nad płomieniem

Pod orzecha chłodnym cieniem

Uczestnicy się zmagają

Konkurs rzutów rozgrywają;

Rzut do kosza, rzut do wora…

Na konsumpcję przyszła pora.  

Ziemniak, wszyscy o tym wiecie

Znany jest na całym świecie

I przez wielu uwielbiany

Zwłaszcza rektyfikowany;)  

Ziemniak, pyrą także zwany

Lepszy niż ryż czy banany

Z Niego jest posiłek szybki:

Puree, zupa, placki, frytki  

Czy w sałatce, czy w rosole

Króluje na Naszym stole

Bulwo jakże pospolita

Żyć bez Ciebie? NIE! i kwita.  

Serdeczne podziękowania za tak liczny udział 

wszystkim uczestnikom Święta Pieczonego Ziemniaka A.D.2021

składają organizatorzy Janusz i Ania

Ps.

Szczególne podziękowania dla sekretarki sekretarza

,,kierowniczki” Jolki, za tak sprawne i staranne prowadzenie buchalterii.

Czytaj więcej

11.09.2021 XVII Rajd do Kotła

Idealna pogoda na wędrowanie, ciepło, słonecznie z lekkim wiatrem. To już XVII rajd „DO KOTŁA” Na starcie zebrała się liczna grupa rowerzystów chętnych do wspólnego przejazdu. Ruszyliśmy z Radlina, kierując się na Niedobczyce, potem Radoszowy, by dojechać na Rydułtowską Tężnię, gdzie zrobiliśmy grupowe zdjęcie. Potem ruszyliśmy na metę rajdu, gdzie na uczestników czekały zimne i ciepłe napoje, oczywiście ciasto też było. Potem tradycyjnie konkurencja rajdowa z wyróżnieniem zwycięzców. Na koniec było ognisko z kiełbasami. Komandor wszystkim podziękował za uczestnictwo i miło spędzony czas.

Czytaj więcej